Heroes of Might and Magic III BETA - Port dla konsoli Sega Dreamcast   |   Autor - Tomcio



 

  Heroes of Might and Magic III w środkowo-wschodniej Europie ma ewidentny status gry kultowej. Wydany w 1999 roku tytuł nabrał takiej popularności, że na przełomie wieków grali w niego wszyscy komputerowi gracze mieszkający wtedy w Polsce, Czechach czy Rosji. Każdy szanujący się posiadacz komputera osobistego urodzony na początku lat 90. miał swoją kopię (nieważne, że często nieoryginalną), każdy w niedzielne popołudnie budował swoją armię złożoną czy to z elfów, czy szkieletów, aby po kilku godzinnej rozgrywce podjąć pojedynek z równie silnym komputerowym przeciwnikiem (lub - częściej - kolegą z podwórka). HoMM III dzięki rozbudowanemu trybowi dla wielu graczy, ślicznej dwuwymiarowej grafice, doskonałej oprawie dźwiękowej, a także przede wszystkim wciągającej jak radziecki odkurzacz rozgrywce stanął na piedestale najbardziej lubianych gier w historii. Również dzisiaj miłość rodzimych graczy do tej turówki od 3DO kwitnie. I choć od jej premiery minęło ponad 20 lat, gra nie kurzy się na dyskach twardych swoich już lekko podstarzałych właścicieli, grających w nią po dziś dzień, a nawet biorących udział w różnego rodzaju turniejach. W tym również Oficjalnych Mistrzostwach Polski 2020 w Heroes of Might and Magic III, w których chęć udziału zgłosiło ok. 1500 graczy z całego kraju!


Szanowana przez wielu trzecia część serii doczekała się łącznie dwóch oficjalnych dodatków (Armageddon’s Blade i Shadow of Death) oraz jednego stworzonego przez fanów (Horn of the Abyss). Została wydana wyłącznie na PC, choć mało kto obecnie pamięta, że wydawca miał w planach przenieść ów wyborny tytuł na konsolę Sega Dreamcast. Firma UbiSoft, widząc rosnącą popularność “Makarona” na świecie, w 1999 roku zdecydowała zlecić prace nad konsolowym portem swojej ostatniej perełki zewnętrznej ekipie.


Zlecenie na stworzenie wersji na Dreamcasta otrzymała firma Westka Entertainment. Niewielki developer z Niemiec, mający dotychczas w swoim portfolio grę Arcatera na PC, podjął się trudnego zadania przeniesienia gry z komputerów osobistych. Wydawca zażyczył sobie bowiem konwersję 1:1, będącą odzwierciedleniem wersji PeCetowej. Ten, kto grał w HoMM III na PC pewnie doskonale pamięta, że gra była wręcz stworzona do myszki, a klawiatura nie była potrzebna do zabawy. Rozpoczynając prace nad konwersją, programiści z Westka Entertainment musieli wziąć to pod uwagę, projektując sterowanie od nowa tak, aby posiadacze konsol poruszali się po rozległych mapach intuicyjnie i bez żadnego problemu. Pojawiły się także inne wyzwania. Jak upchnąć duże mapy z oryginału do ograniczonej przecież pamięci operacyjnej Dreamcasta? Jak poradzić sobie z wyświetlaniem małych elementów nawigacji czy tekstów, aby były dobrze widoczne na ekranie - wtedy głównie kineskopowych - telewizorów? Jak ogarnąć raczkujący dopiero na Makaronie multiplayer online?

Mimo tych wszystkich problemów, programiści z firmy Westka wzięli się do pracy nad portem. Po około dwunastu miesiącach wytężonych wysiłków całej ekipy, udało się przygotować w pełni działającą wersję na konsoli Segi. Wtedy też w prasie drukowanej zaczęły pojawiać się pierwsze zapowiedzi. Co więcej - trailer gry pojawił się nawet na płycie dodawanej do Official Dreamcast Magazine! Wydawało się, że produkt trafi zaraz na rynek. Tak się jednak nie stało. W połowie roku 2000 gra całkowicie zniknęła z listy wydawniczej 3DO/Ubi Softu, a niemal roczna praca zespołu Westka Entertainment trafiła do kosza. Programiści zajęli się pomniejszymi projektami, które w późniejszym czasie wylądowały na komputerach osobistych. Dopiero po dwudziestu latach od szumnych zapowiedzi świat dowiedział się, dlaczego tak naprawdę port ostatecznie nie trafił na rynek. Cały temat skomentował programista, który wówczas brał udział w pracach.

Okazało się, że projekt nie został skasowany dlatego, że sprzedaż konsoli w okresie poprzedzającym premierę gry spadała, jak myślano do tej pory. Zbliżająca się premiera PlayStation 2 nie była problemem dla wydawcy. Wina leżała gdzie indziej. Podczas tworzenia konwersji okazało się bowiem, że Dreamcast dysponuje zbyt małą pamięcią RAM, aby poradzić sobie z rozbudowanymi mapami obecnymi w grze. O ile jednak mapy S czy M działały bardzo dobrze, tak już te większe, na które gracze czekali najbardziej, powodowały zapychanie się pamięci operacyjnej konsoli, a tym samym - zawieszanie się konsoli. Tak podpiera swoją tezę wspomniany pracownik firmy Westka Entertainment:

HoMM3 was technically too big for the DC. And since 3DO / NewWorldComputing and thus Ubisoft only wanted to see it published as a 1:1 conversion on the DC, eventually a point was reached at which the DC was basically just technically overwhelmed.


Wydawca nie chciał iść na żadne ugody względem portu, naciskał nieustannie na powstanie konwersji w stosunku 1:1 względem wersji PeCetowej. Bardzo wysokie oczekiwania ze strony 3DO oraz UbiSoftu sprawiły, że programiści nie mogli w żaden sposób obejść ograniczeń technicznych Dreamcasta. Chociaż trzeba powiedzieć, że robili co mogli. Jak wspomina programista, drugim głównym narzędziem, z którego korzystał podczas pracy, obok kompilatora języka C++, był… Photoshop. Podczas przepisywania gry na konsolę Segi często okazywało się, że oryginalne elementy interfejsu są zbyt małe, aby mogły być czytelne dla gracza na ekranie telewizora. Należało więc dostosować wielkość sprajtów postaci czy budynków, a czasem - podzielić niektóre ekrany na kilka części, aby zachować spójność i tzw. “feeling” z oryginału. Ponieważ najprawdopodobniej nie wzięto tego pod uwagę podczas planowania prac, każdy z programistów musiał dodatkowo nauczyć się podstawowej obsługi programu graficznego i wdrażać poprawione, jeden po drugim, grafiki. Miało to swoje odbicie np. w wyglądzie ekranu walki. W wersji na komputery osobiste widać na nim wszystkie postacie, na konsoli nie można tego było zrobić, co spowodowało konieczność dodania pasków przewijania. Ciekawie rozwiązano też zapis postępu w grze. W DeCekowej edycji HOMMIII długie i rozbudowane kampanie można było zapisać za jednym razem na dwóch kartach pamięci!


Największym problemem konwersji było jednak wspomniane już wcześniej zarządzanie pamięcią operacyjną konsoli i jest to najczęściej wskazywana przyczyna zamknięcia projektu. Jak się okazało, operowanie na bardzo zaawansowanej strukturze map - zawierających tysiące obiektów, z którymi gracz mógł wchodzić w interakcję - miało bardzo wysoką cenę. Zespół Westka Entertainment robił, co mógł, aby wiernie odtworzyć oryginał. Programiści usiedli nawet do trybu online multiplayer, który, mimo sporego stopnia zaawansowania, został wycięty na chwilę przed zakończeniem prac. Tryb gry dla wielu graczy planowano jednak uruchomić przez Internet po paru miesiącach od premiery, co jak wiemy, nie miało miejsca. Projekt został zamknięty.


Mimo tej smutnej historii, w 2020 roku - dzięki zbiórce w Sieci - udało się odkupić za niezbyt oszałamiającą kwotę 250 Euro jedyną ocalałą kopię wersji beta Heroes of Might and Magic III na Dreamcasta, którą upublicznił FatalistDC.
Jak bardzo konwersja na DC odbiega od oryginału, możecie sami zobaczyć na poniższym odtwarzanym na sprzęcie Segi wideo:
https://www.youtube.com/watch?v=DKv7Tva2vEU
lub tym, które zaprezentował nasz kolega - Rolly:
https://www.youtube.com/watch?v=AZ2t_TIsNNU

Pozostaje mi tylko napisać, że bibliotece gier na Dreamcasta uciekła niebywała perełka. Szkoda, że wydawca podjął decyzję o końcu prac, bo sam port jak widać były w bardzo zaawansowanym stadium prac. Ba! W sieci pojawiają się informacje, że sterowanie jest świetne, gracze kończą różne pojedyncze kampanie, moduł GDEMU znacznie przyspiesza ekrany ładowania, a jedynym problemem jak się okazuje, jest występujące losowo sporadyczne zawieszanie się gry.
Więc kto wie. Być może teraz, zamiast rozprawiać o niewydanej eksluzywnej konsolowej wersji, gralibyśmy w każde niedzielne popołudnie wspólnie z kumplami w popularne “Herosy” właśnie na Dreamcaście?

Pliki z wersji beta pobierzecie z poniższych llinków :
- obraz CDI : https://mega.nz/#!ugVUHK5a!51PVsqXSJYXV%20...%20NkpzKDCaJE
- obraz GDI : http://www.mediafire.com/file/ryc0mb87nu86gdm/HeroesIII_1stRip.zip/file

To na tyle. Wątek poświęcony grze znajduje się również na naszym Forum. Nie zapomnijcie zostawić komentarz lub łapkę w górę, jeśli spodobał się Wam ten oto materiał. Klikajcie również w osadzone poniżej reklamy, to nic nie kosztuje a pozwala na wsparcie przy utrzymaniu serwera portalu SEGA-SKY.